Nayak (1966) – Nieznajomi z pociągu

nayakNayak to jeden z mniej znanych filmów Satyajita Raya. A szkoda, bo kameralny obraz jest bardzo interesujący formalnie i stanowi mistrzowski portret psychologiczny, nakreślony subtelnie i bez zbędnego dramatyzmu. Doceniono go zresztą na festiwalu w Berlinie, gdzie zdobył dwie nagrody – krytyków oraz specjalne wyróżnienie jury.
W nocie w dzienniku Washington Post z okazji 10 rocznicy śmierci artysty Martin Scorcese napisał:

Oglądając filmy Satyajita Raya, uświadamiasz sobie, że zupełnie nie rozumiesz tej jakże skomplikowanej kultury, ale z czasem zaczynasz w nią wnikać za sprawą ludzi pokazanych na ekranie. Okazuje się, że nie ma znaczenia, w jakim mówią języku, co mają na sobie, jakie są ich zwyczaje.

Historia Idola jest dla nas wiele bliższa niż dramaty, jakie przeżywał Apu ze słynnej filmowej trylogii, którą otworzyła Pather panchali, Droga do miasta. Tutaj nie ma kulturowego dystansu, niejasnych tradycji czy odległego, obcego widzowi świata.

48-nayakÓw idol to wielka gwiazda kina Arindam Mukherjee (Uttam Kumar). Przyznano mu kolejną nagrodę za ekranowe dokonania i musi odebrać ją w Delhi. Wszystkie loty są już zarezerwowane, zatem w podróż do stolicy udaje się nocnym pociągiem. Nie jest w nastroju, by cieszyć się zdobytym laurem – poranne pismaki odnotowały historię, która prezentuje go w nie najlepszym świetle – jak pijaka i awanturnika. Współpasażerowie to w większości jego fani – nie obejdzie się zatem bez próśb o autografy i mniej lub bardziej zawoalowane prośby o wstawiennictwo w filmowym światku. Ale jedna osoba nie wydaje się zainteresowana jego gwiazdorskim statusem, a wręcz traktuje bohatera z pewną dozą protekcjonalizmu – to Aditi (Sharmila Tagore), redaktorka niszowego magazynu dla nowoczesnych kobiet. Intelektualistka w wielkich, rogowych okularach bez skrupułów wyznaje, że nie zna większości jego filmów, bo są zupełnie oderwane od życia. Jednak impulsywnie postanawia namówić Arindama na wywiad, licząc, że rozmowa z gwiazdorem pozwoli jej zyskać nowych czytelników. On, początkowo niechętny, zaczyna do rozmów z Aditi przykładać coraz większą wagę…

Ray zapożycza się u Hitchocka jeśli chodzi o przestrzeń – zamknięcie bohaterów w pociągu. Ale opowiada inną historię niż mistrz suspensu. Choć – przewrotnie – w jakimś stopniu tożsamą, bo i u niego chodzi o tajemnicę. Tajemnicę, jakim człowiekiem jest Arindam pod stworzonym na użytek publiczności wizerunkiem.

nayak12W sferze fabularnej niewiele się dzieje – opowieść rozegrana jest dialogami, pracą kamery, która cierpliwie zagląda w twarze i odzwierciedla stany psychiczne postaci. I właśnie z rozmów z Aditi, jak również niespokojnych snów, które nawiedzają bohatera, gdy zapada w drzemkę, wyłania się obraz Arindama jako człowieka niepewnego, niepozostającego w zgodzie z własną przeszłością, a wreszcie głęboko samotnego i nieszczęśliwego.

Pomiędzy „idolem” a Aditi rodzi się więź. Ona, początkowo sceptyczna, ironizująca, zaczyna rozumieć trapiące go demony. Tak jak Arindam, również dziewczyna odsłania inną twarz, pod maską chłodnej, zdystansowanej intelektualistki jest osoba empatyczna i głęboko współczująca. Dla bohatera staje się dobrym duchem, oparciem, a jednocześnie głosem sumienia, który prowadzi go w trudnej podróży w głąb siebie, pomaga mu dokonać rozliczenia własnego życia.

nayNie padają między innymi żadne wielkie słowa czy deklaracje. Reżyser rozgrywa ich niezwykłą relację subtelnościami i niedomówieniami. Wiemy, że gdy pociąg dotrze do celu, każde z nich ruszy w swoją stronę. Ale wiemy też, jakich przewartościowań dokonali, jak ważne wobec siebie rozegrali role.

2 uwagi do wpisu “Nayak (1966) – Nieznajomi z pociągu

  1. Uttam oczywiście świetny, bez dobrego aktorstwa nie dałoby się pociągnąć takiej opowieści, która stoi na dialogach i tym, co wygrane. W tekście nie bardzo chciałam się nad tym rozwodzić – nie znam wcześniejszego emploi aktora, więc nie miałam punktu odniesienia do jego innych ról. Bo też ciekawe – relacja jego, prawdziwego gwiazdora, a postaci, w jaką się wciela:).

Odpowiedz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s