Tere ghar ke samne (1963) – Dev Anand, Nutan i ich zwaśnione rody

teregharkesamneTere ghar ke samne (czyli „Twój dom naprzeciwko”) to jeden z najcieplej wspominanych filmów ze studia Navketan. I rzeczywiście, jest to historia pełna uroku i optymizmu. O miłości – a jakże, z przeszkodami. Reżyser i scenarzysta, Vijay Anand (był to jego trzeci film, po TGKS stworzył swoje magnum opus Guide), pomimo komediowej konwencji, przemycił jednak ważkie społeczne przesłanie, które ktoś kiedyś podsumował – nie wszystko, co nowe jest złe, i nie wszystko, co tradycyjne, jest dobre.

Rakesh (Dev Anand), utalentowany architekt, wraca do domu po studiach w Londynie. Nie dość, że zdolny, to jeszcze pełen chłopięcego wdzięku. I po godzinach (a właściwie w ich trakcie też) niepoprawny flirciarz. Pewnego dnia najmuje go Seth Karam Chand (Harindranath Chattopadhyay), ojciec uroczej Sulekhy (Nutan), by zaprojektował mu dom. Nie zdaje sobie sprawy, że Rakesh jest synem jego zaprzysięgłego wroga Lala Jagannatha (Om Prakash). Młodzi zaś wyraźnie mają się ku sobie… Sprawy niedługo bardzo się skomplikują – bo okaże się, że ojciec Rakesha kupił działkę dokładnie naprzeciwko posesji Setha. Do tego gdy przypadkiem zobaczył projekt, który Rakesh wykonał z myślą o Secie, i uparł się, że syn dokładnie taki dom musi przygotować dla niego.

Zaczną się więc podchody i subtelnie zahaczające o farsę nieporozumienia, kłótnie, niesnaski, podstępy oraz uniki. A chodzi o to, cóż, nie zdradzam wielkiej tajemnicy, by zwaśnione rody zapomniały w końcu o urazach, a młodzi mogli razem żyć długo i szczęśliwie.

nutantgks

Dev i Nutan

Oczywiście ważką częścią opowieści jest rodzące się między Rakeshem a Sulekhą uczucie, co śledzi się tym przyjemniej, że Dev i Nutan tworzyli bardzo udane duety. Wiele się mówiło o chemii między tą dwójką, ale o dziwo, nie plotkowano, jakoby łączyło ich coś również poza ekranem. Nutan dobrze wypada w roli dziewczyny nowoczesnej, lecz nie lekceważącej tradycji. A Dev jest typowym zawadiackim, urokliwym sobą.

Jedna z ich wspólnych scen w Tere ghar ke samne to jedna z moich najulubieńszych scen miłosnych podchodów w kinie hindi. Wspinaczka po schodach delhijskiego Kutub Minar – na sam szczyt, gdzie wyżej już tylko Bóg i… miłość. A wspinaczka, jako że we wnętrzu wąskim, ciasnym, sprzyja intymności, prywatności i wymianie spojrzeń.

Dev Anad zdradził w jednym z wywiadów tajemnicę nakręcenia tego ujęcia. Nikt nie mógł rozgryźć, jak poprowadzono kamerę wewnątrz. Otóż Kutub Minar widoczna jest tylko na ujęciach z zewnątrz. Na potrzeby zdjęć w środku stworzono scenografię w atelier. I brawa dla operatora, że tak sugestywnie stworzył iluzję, że jesteśmy w wieży.

Film bardzo odważnie (i to w latach 60!) pokazuje, że młodzi, choć ze zdaniem rodziców się liczą, i rodziców szanują, nie zamierzają z pokorą przystać na ich dyktat. Starają się przemówić im do rozsądku, a gdy to zawodzi, uciekają się do metod bardziej stanowczych (acz ostatecznie najwięcej wskóra pieśń, a jakże. Bardzo ciekawą tu postacią jest brat Sulekhy, Ronny. Po pierwsze nie ma na imię Ronny, a tylko każe się tak nazywać, bo brzmi mu to zgrabnie i nowocześnie. Poza tym wzorem cnót winien być wszelakich – bo żołnierz. Ale Ronny lubi się bawić, lubi kluby z kabaretowymi numerami, tańce, muzykę. I lubi dziewczynę imieniem Jinny, o której mówi w pewnym momencie Rakeshowi coś w stylu „Myślisz, że to kobieta, którą rodzice chcieli by widzieć jako moją żonę? Nie. A myślisz, że w ogóle zamierzam się tym przejmować”? I doradza Rakehsowi i siostrze, jak sprawy naprostować.

tere-ghar-ke-saamnenutan

Stęskniony bohater ukochaną widzi wszędy

Tere ghar ke samne ogląda się z uśmiechem i rozrzewnieniem. I ów urokliwy nastrój nie pryska nawet gdy pod koniec opowieść nabiera nieco nadmiernie dramatycznych tonów.

Poza tym świetna muzyka S.D Burmana – jak to w filmach Navketan – przepięknie pokazane miasto, będące niemal samodzielnym bohaterem.

Odpowiedz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s