Queen (2014) – Ślub, którego nie było

We współczesnym komercyjnym kinie hindi jeszcze parę lat temu nie tak łatwo było znaleźć ciekawe bohaterki. A jeśli już, panie rzadko bywały postaciami centralnymi. Splendor – czy ekscytujące przygody – zarezerwowano dla panów, a kobiety zwykle musiały się zadowolić rolą ozdobnika, który umila czas między kolejnymi sekwencjami akcji, czy też nagrody, na jaką mniej lub…

Bombay Talkies (2013) – Kino w nas

Bombay Talkies pomyślany został jako hołd złożony kinu – w roku jego premiery, 2013, obchodzono stulecie indyjskiego przemysłu filmowego. Jednak obraz nie jest portretem minionych czasów (co mógłby sugerować tytuł – tak wszak nazywała się jedna z większych wytwórni Złotej Ery), nie skupia się na dawnych sławach ani nie demaskuje współczesnego oblicza gwiazdorskiego światka. Nie…

Kick (2014) – Autobus czerwony przez ulice mego miasta mknie…

Pod wieloma względami Kick pozostanie dla mnie filmem wyjątkowym. Bo kręcono go częściowo w Warszawie – przez jeden z planów zdjęciowych prawie codziennie przejeżdżam w drodze do pracy, inny był rzut kamieniem od mojego mieszkania, a w chłodne kwietniowe dni wielokrotnie udawało się natknąć na ekipę pracującą gdzieś na mieście. Bo Randeep Hooda podpisał moje…

Do Aankhen Barah Haath (1958) – W poszukiwaniu człowieczeństwa

Strażnik więzienny, młody idealista z reformatorskim zapałem, jest przekonany, że nawet największy zbrodniarz może znów funkcjonować w społeczeństwie – i temu społeczeństwu się przysłużyć – jeśli da mu się szansę rehabilitacji. Decyduje się więc na ryzykowny eksperyment, by dowieść swoich racji. Zabiera szóstkę przestępców, na których ciążą surowe wyroki, na farmę. Tam skazańcy na swobodzie,…

Miss Lovely (2012) – Cały ten brud

Ashim Ahluwalia nie podejrzewał, że Miss Lovely – jego niezależny, kameralny i w dużej mierze eksperymentalny fabularny debiut – będzie się cieszył takim powodzeniem. Nagrodzono go m.in. na 14. Międzynarodowym Mumbajskim Festiwalu Filmowym, podczas 11. edycji Festiwalu Kina Indyjskiego w Los Angeles, był również pokazywany w Cannes w sekcji Un Certain Regard. Pojawił się w…

The Lunchbox (Smak curry, 2013) – Smak nadziei

W przypadku filmów, o których tu piszę, często zwracam uwagę na aspekt ich uniwersalności. Na to, czy – pomimo lokalnych kontekstów i zakorzenia w obcej z naszej perspektywy kulturze – mają szansę przemówić do szerszej publiczności, dajmy na to zachodniej, niekoniecznie zainteresowanej indyjską kinematografią. (Często filmów w językach „regionalnych” nie chcą oglądać nawet inni Indusi…

Na planie „Kick” – Salman Khan w Warszawie

W Warszawie trwają zdjęcia do filmu Kick z Salmanem Khanem. To remake hitu telugu z 2009 roku pod tym samym tytułem. Poza Salmanem występują Randeep Hooda, Jacqueline Fernadez i Nawazuddin Siddiqui – który niestety nie bierze udziału w warszawskich zdjęciach. W sobotę 12 kwietnia ekipa kręciła w pobliżu placu Konstytucji, w samym centrum miasta. Udało…

Dhoom 3 (2013) – Syn dyrektora cyrku

Pierwsze dwie odsłony Dhooma charakteryzowało to, czego oczekujemy od czysto rozrywkowej produkcji. Atrakcyjna obsada, chwytliwa muzyka , dobre tempo, sprawnie zrealizowane sceny akcji i bohaterowie, których chciało się oglądać wbrew wszelkim niedorzecznościom fabuły. Te ostatnie zresztą nie miały najmniejszego znaczenia – przy takiej dozie dystansu i humoru. Czas mijał szybko przy rozpędzonej akcji, a kibicowało…

Bhaag, Milkha, Bhaag (2013) – Sprint bez tempa

Bhaag Milkha, Bhaag (czyli Biegnij, Milkha, biegnij) ma teoretycznie wszystko, co winno zawierać krzepiące widowisko o drodze znikąd do chwały: emocje, odrobinę patosu, szlachetne pouczenie, jak to ciężka praca popłaca. Bohater jest z życia wzięty i godny naśladowania, w tle wielka historia (Podział z ‘47), w obsadzie gwiazdy (Farhan Akthar, Prakash Raj, Sonam Kapoor). Plus…

Khoya Khoya Chand (2007) – Hołd dla kina złotej ery

Dla kogoś zainteresowanego historią kina hindi Khoya Khoya Chand to niezwykła pozycja. To hołd dla ery wytwórni, nazywanej złotym wiekiem kinematografii, ówczesnych wielkich produkcji oraz gwiazd (co zresztą reżyser przyznawał w wywiadach). Pokrótce – film o rozkwitającym przemyśle filmowym. Pokazując drogę aspirującej aktorki Nikhat (świetna Soha Ali Khan) do kariery, jej walkę o utrzymanie pozycji,…

Singapore (1960) – Kolejna szalona wyprawa z Shaktim Samantą

Kiedy w pierwszej scenie filmu trafiamy do klubu w jakiejś egzotycznej scenerii, a muzycznie kołysze nas jakiś żywiołowo-swingowy kawałek, istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że oto mamy do czynienia z kolejną produkcją Shaktiego Samanty, reżysera, bez którego kino zbrodni i akcji nie byłoby takie samo. Singapur trafił na ekrany w 1960 r., dwa lata po Howrah…

Jaal (1952) – Droga do odkupienia

To drugi film w reżyserskiej karierze Guru Dutta. I drugi, a zarazem ostatni, przy którym współpracował ze swoim ówczesnym przyjacielem Devem Anandem. Jaal niejako był spłatą pewnego koleżeńskiego zobowiązania między panami, ale o tym innym razem. Jaal („Sieć”) był zainspirowany włoskim Gorzkim ryżem, (Riso Amaro), neorealistycznym klasykiem Giuseppe de Santisa.  Ale tylko zainspirowany – podobny…

Woh Kaun Thi (1964) – Manoj Kumar i mroczne tajemnice

W ponurą burzliwą noc przystojny doktor Anand (Manoj Kumar) dostrzega na drodze samotną dziewczynę (Sadhana) w białym sari. Zaofiarowuje się, że może ją podwieźć… Dziewczyna wsiada do jego samochodu. Uśmiecha się tajemniczo. Nie wiadomo dlaczego przestają pracować wycieraczki auta… Mężczyzna chce się dowiedzieć czegoś więcej o swojej niespodziewanej towarzyszce. „Kim jesteś” – pyta. „Nikim –…

Once Upon a Time in Mumbaai (2010), czyli dawno temu w Mumbaju

Mumbaj, rok 1993. Służby wyławiają z morza ambasadora. I  kierowcę auta – szczęśliwie ocalał. Ale samochód nie stoczył się do wody wskutek wypadku. Kierowca, i jak się okazuje, oficer policji (Randeep Hooda) próbował targnąć się na swoje życie. Składa zeznania wyjaśniające przyczyny tego desperackiego kroku. Zaczyna od szokującego stwierdzenia, że to, co właśnie dzieje się…

Paigham (1959) – Jak Dilip Kumar założył związek zawodowy

Właściwie to nic nie wiedziałam o tym filmie. Na mojej półce znalazł się przypadkiem. Ostatniego wieczora przed powrotem z jednej z moich podróży do Indii wpadłam do maleńkiego sklepiku z muzyką i filmami tuż przy hotelu, wydać ostatnie pieniądze. Sprzedawca, widząc moje zainteresowanie starociami, pokazał mi pudełko. Zobaczyłam w obsadzie Dilipa i Vijayanthimalę… kupiłam. Ale…