Chauthi Koot (2015) – Strach i wielka historia

Gurvinder Singh już ze swoim pełnometrażowym fabularnym debiutem, „Anhe Ghore Da Daan” z 2011 roku, objechał kilka ważnych światowych festiwali. Zasygnalizował obecność również pośród indyjskich miłośników kina niezależnego i artystycznego, czego ukoronowaniem było zdobycie prestiżowych Nationali – za zdjęcia, reżyserię oraz najlepszy film w języku pendżabskim. Po tym pierwszym sukcesie długo, bo aż cztery lata, musieliśmy czekać na jego kolejną propozycję. „Chauthi Koot”, w międzynarodowym obiegu funkcjonujące jako „The Fourth Direction” (czyli: czwarty kierunek, czwarta strona), Singhowi ponownie udało się pokazać w Cannes – w tym samym roku, w którym „Masaan” zdobył tam dwie nagrody.

Dheepan (2015, Imigranci, prod. Francja) – Wieczna wojna

Antonythasan Jesuthasan, który zagrał w Dheepan główną rolę, na wskroś zna i rozumie swojego bohatera. I nie chodzi tu o aktorski warsztat. Jego autobiograficzna narracja spokojnie mogłaby posłużyć za fundament scenariusza, a doświadczenia tylko w szczegółach różnią się od losów postaci, w jaką się wciela. Jesuthasan, lankijski Tamil, jako młody chłopak, właściwie wciąż dziecko, dołączył…

Miss Lovely (2012) – Cały ten brud

Ashim Ahluwalia nie podejrzewał, że Miss Lovely – jego niezależny, kameralny i w dużej mierze eksperymentalny fabularny debiut – będzie się cieszył takim powodzeniem. Nagrodzono go m.in. na 14. Międzynarodowym Mumbajskim Festiwalu Filmowym, podczas 11. edycji Festiwalu Kina Indyjskiego w Los Angeles, był również pokazywany w Cannes w sekcji Un Certain Regard. Pojawił się w…