Raees (2017) – Stara nowa masala

Rahul Dholakia od siedmiu lat nie nakręcił żadnego filmu. A zważywszy na fakt, że tym ostatnim była Lamhaa, pozbawiona choć krztyny sensu historia z konfliktem kaszmirskim w tle, w której Bipasha Basu jako ninja mścicielka w burce rączo skakała po dachach, posucha nie powinna dziwić. „Raees” szczęśliwie stał się podwójnym odkupieniem – zarówno reżyserskim, jak i aktorskim. Nie znaczy to, że mamy do czynienia z filmem szczególnie się wybijającym. Dostajemy jednak solidny rozrywkowiec, gdzie znajdziemy i romans, i akcję, jak też politykę, zemstę, intrygi, wątki społeczne i policyjno-przestępczą grę w kotka i myszkę oraz sporo piosenek.

Wywiad z Rani Mukerji – Kobiety, które mają głos

  Wchodzę do przestronnego pokoju. Rani Mukerji wita mnie ciepłym uśmiechem i bezpośrednim „Cześć”. Tego głosu, charakterystycznie chrapliwego, nie można pomylić. Zrelaksowana, siedzi przy niskim stoliku, otulając się ciepłym szalem.  Wygląda zjawiskowo, jak na ekranie – choć jest ubrana zupełnie swobodnie. Sprawia wrażenie kogoś dobrze mi znanego… a jednocześnie tkwi w niej jakaś tajemnica. Zastanawiam się, czy…